Źródła witaminy C
27 Mar
224 odsłony

Witamina C – co to takiego?

Witamina C, czyli kwas askorbinowy, ukrywa się również pod E300 gdy dodawana jest do żywności jako przeciwutleniacz. Ułatwia wchłanianie żelaza, jest doskonałym antyoksydantem, wpływa na syntezę kortykosteroidów, utrzymuje prawidłowy stan tkanki łącznej, wzmacnia zęby i dziąsła, a także wzmacnia odporność organizmu na infekcje. Jej niedobór może powodować krwawienia i owrzodzenia dziąseł, a nawet wypadanie zębów, kruchość i pękanie naczyń krwionośnych, spadek odporności organizmu, bolesność stawów i utrudnione gojenie ran.

Pokarmy roślinne stanowią bardzo ważne źródło minerałów i witamin w diecie człowieka, dlatego tak ważne jest spożywanie ich w odpowiedniej ilości. W sezonie dużej ilości zachorowań, a także podczas tzw. przesilenia wiosennego niezwykle ważne jest pamiętanie o witaminie C.

 

Niestabilność witaminy C

Niestety witamina C łatwo ulega rozkładowi, dlatego niezwykle istotne jest odpowiednie przechowywanie i przetwarzanie produktów z jej dużą zawartością. Jest uznawana za najbardziej labilną witaminę. Do najważniejszych elementów wpływających na jej rozkład należy zaliczyć czas i temperaturę przechowywania i obróbki termicznej.

Przykładowo, podczas zimowego przechowywania ziemniaków stopień rozkładu witaminy C przekracza 50%, a nawet może dochodzić do 75%. Stosunkowo stabilna jest w warzywach kapustnych, w czasie czteromiesięcznego przechowywania kapusty straty nie przekraczają 20%.

Co ważne, witamina C jest bardzo nietrwała podczas przechowywania świeżych warzyw liściastych, np. sałaty lub szpinaku, szczególnie w temperaturze niechłodniczej. Sałata przechowywana w temperaturze pokojowej przez dwa dni traci jej około 50%!

Czy wiesz, że 45% witaminy C w bulwach ziemniaków znajduje się w okolicach wiązek naczyniowych przebiegających 4-5 mm od powierzchni bulwy oraz w oczkach? Dlatego też straty tej witaminy zależą od sposobu i grubości obierania ziemniaków i usuwania oczek.  Mniejsze straty zachodzą przy obieraniu ziemniaków o regularnym kształcie, gdzie ilość odpadków jest mniejsza.

Zamrożenie warzyw liściastych powoduje straty sięgające nawet 100%. Duże straty rzędu 60-80% następują podczas przetrzymywania ugotowanych warzyw w podwyższonych temperaturach, a także podczas ich przechowywania w lodówce do następnego dnia.

Przeciętne straty w warunkach domowych spowodowane obróbką termiczną sięgają 70% w warzywach liściastych i 40% w warzywach korzeniowych. Świeże warzywa w okresie między zbiorem a spożyciem tracą około 40% witaminy. Co ciekawe, soki w opakowaniach papierowych pokrytych polietylenem (a więc typowych kartonach, w których sprzedawane są soki lub mleko) mogą stracić nawet 75% witaminy C w ciągu 3 tygodni nawet gdy są przechowywane w lodówkach! Sami sobie odpowiedzcie ile warte są reklamy soków jako idealnego źródła witaminy C. Slogan ten szczególnie często pojawia się w reklamach soków dla dzieci.

 

Gdzie znajdziemy witaminę C?

– cała rodzina kapustowatych: wszelkie kapusty, brokuły, chrzan;
– rodzina psiankowatych, a więc pomidory, papryka, ziemniaki;
– boćwina;
– rodzina agrestowatych – agrest i porzeczki;
– kiwi;
– cytryna i grejpfrut;

 

A gdzie jest najwięcej witaminy C? Uwielbiany przez nasze babcie, a dziś zupełnie niedoceniany owoc róży jest rekordzistą wśród naszych rodzimych roślin. Zawartość witaminy C w owocu róży może sięgać nawet 6,7 g na 100g owocu! Oznacza to, że jedząc trzy owoce pokryjemy całodobowe zapotrzebowanie na witaminę C! Nic trudnego, prawda? Dlatego bardzo zachęcam do szukania naturalnych źródeł tej witaminy, zamiast sięgać po preparaty apteczne.

Co ważne jej owoce są łatwo dostępne. Znajdziemy je na skrajach lasów, przy drogach, w zaroślach, ale również w parkach, ogrodach, na osiedlach jako roślinę ozdobną. Oprócz witaminy C znajdziemy w niej witaminy B2, K, PP, E, ale również karetenoidy i garbniki. Należy jednak pamiętać, że po przetworzeniu wartość ta istotnie spada.

 

witamina C

 

Na uwagę zasługuje również acerola (malpigia granatolistna), która zawiera 1,4 – 2,5 g witaminy C na 100g owocu. To właśnie dlatego jest tak chętnie wykorzystywana do produkcji suplementów z witaminą C.

Niedojrzałe owoce aceroli mają dwukrotnie wyższy poziom tej witaminy w stosunku do owoców dojrzałych.

Powiedzcie sami, czyż owoc aceroli nie jest piękny?

 

 

Askorbinaza – co to takiego?

Askorbinaza (oksydaza askorbinianowa) to enzym, który działa destrukcyjnie na witaminę C. Szczególnie duże straty powoduje w warzywach rozdrobnionych, gdzie utlenia kwas askorbinowy do kwasu dehydroaskorbinowego. Askorbinaza jest szczególnie aktywna w podwyższonych temperaturach i w pH 5,7-8,7. Poniżej 5,0 traci swoją aktywność, dlatego też można wykorzystać ocet winny lub sok z cytryny, żeby dokonać jej dezaktywacji.

Enzym ten jest najbardziej aktywny w świeżych ogórkach, ale już proces kwaszenia ją inaktywuje, dlatego ogórki kwaszone możemy jeść bez obaw.

 

Czy w takim razie możemy jeść sałatkę ze świeżego ogórka i pomidora?

Jest to jedno z częściej pojawiających się pytań. Odpowiedź jest krótka: tak:)

Po pierwsze, przez askorbinazę nie stracimy całej witaminy C

Po drugie: witamina C jest naprawdę w sporej ilości w warzywach i owocach. Jeżeli będziemy dbać, aby w każdym posiłku znalazła się ich porcja nie będziemy narażeni na jej niedobór.

A więc jedzcie na zdrowie i pamiętajcie, aby dieta była urozmaicona, wtedy niedobory witamin nie będą nam grozić.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Beata pisze:

    Super wpis, wit C ma już taką historię, że krążą o niej legendy 🙂 Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy.

  2. Natalia pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Co do łączenia ogórka i pomidora słyszałam różne teorie 😉

  3. Jelenka pisze:

    A myślałam, że o witaminie C wiem wszystko… Świetny wpis. Muszę rozejrzeć się za dziką różą. 😉

  4. aRTofFOTO pisze:

    Dzięki za info. Dowiadujemy się czegoś nowego i uswiadamiamy sobie jak niewiele wiemy o witaminie C:)

O mnie


Monika Arasimowicz

Technologia zdrowia

Jestem dietetykiem i trenerem z zamiłowania.

Nieustannie fascynuje mnie, jak wielki wpływ na zdrowie, wygląd i samopoczucie człowieka ma dieta i aktywność fizyczna. Dlatego edukuję, wspieram zmianę nawyków żywieniowych, oraz z całych sił zachęcam do uprawiania sportu.

Jestem przeciwniczką diet cud i środków odchudzających. Wierzę za to w moc właściwej diety i wiem, że to ona jest kluczem do sukcesu. Pokażę Ci, że piękna sylwetka, zdrowy organizm, a przede wszystkim znacznie lepsze samopoczucie jest na wyciągnięcie ręki.

Zamów dietę
Kliknij jeśli chcesz zamówić dietę on-line.